My Followers ;-*

piątek, 20 marca 2015

Szampon Alterra z granatem

 Hello!
Chyba po raz kolejny się powtórzę - ten rok zdecydowanie nie jest mój! Takiego pecha to ja jeszcze nigdy nie miałam. Powoli wracam do zdrowia a właściwie nie ja ale moje oczy i stawy (Wiem - brzmi to trochę dziwnie, bo tak jakbym była już jakąś staruszką, która swoje już w życiu przeszła..ehh ;d ) Mam nadzieje, że wtorkowa wizyta u lekarza okaże się ostatnią już.. Trzymajcie kciuki ;) W zasadzie to nie o moich problemach chciałam pisać a o pewnym kosmetyku, którym jest...

Szampon Alterra z granatem. 

Jakiś czas temu miałam z tej samej serii odżywkę lub maskę i ona spisywała się świetnie, więc jak tylko dojrzałam ten szampon na promocji w Rossmannie to od razu wpakowałam dwa opakowania do koszyka. Jeden na szczęście oddałam swojemu chłopakowi a drugi sama testowałam. 

Co o szamponie pisze producent:
Do produkcji szamponu nawilżającego zastosowano specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości: wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągami z aloesu, granatu i kwiatów akacji pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.






Po zabiegu rekonstrukcji moje włosy nie potrzebują już nie wiadomo jak specjalnej pielęgnacji, więc kupiłam ten szampon z myślą o nawilżaniu moich włosów. Niestety ku mojemu zaskoczeniu, włosy po umyciu wyglądały okropnie! Zostały bardzo obciążone a na drugi dzień wyglądały już na nieświeże.. Początkowo myślałam, że może źle spłukałam głowę, ale niestety po kolejnych myciach było identycznie - przyklapnięte, pozbawione objętości. Wyglądały na prawdę nieestetycznie. Jedyne pozytywne aspekty szamponu mogę wyliczyć na palcach u jednej reki np. to, że nie podrażnia skóry głowy ani nie powoduje jej przesuszenia, chociaż co niektórzy mogą się tego obawiać ze względu na alkohol w składzie. Na plus jest także to, że nie zawiera SLS. zawiera za to jego łagodniejszy odpowiednik SCS - Sodium Coco-Sulfate. Pomimo w miarę ładnego zapachu i poręcznej butelki wiem już, że ten produkt więcej nie zagości na mojej łazienkowej półce.



Skład:  
Aqua, Lauryl Glucoside, Sodium Coco Sulfate, cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Lauroyl Sarcosine, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extract, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Alcohol*, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronellol**, Citral**.
* surowce pochodzące z uprawy kontrolowanej biologicznie.
** naturalne olejki eteryczne.
Cena: ok. 10zł za 200ml
a Wy kochane co sądzicie o tym szamponie? 
Buziaki!

21 komentarzy:

  1. Nie miałam nigdy tego szamponu, ale słyszałam pozytywne opinie, mimo to jednak jakoś mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście nie miałam z tym szamponem do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj to porażka jak na drugi dzień włosy wyglądają nieświeżo!Nie miałam go nigdy i mieć nie będę

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam miniaturkę i właśnie muszę lecieć na pełnowymiarowe opakowanie bo u mnie sprawdza się rewelacyjnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. używałam ale szczerze nei byłam z niego zadowolona :(
    http://carolinestylefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. nie testowałam, ale pewnie też bym miała niezły przyklap po nim :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej się nie skuszę na niego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię tę serię, sprawdza mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie się nie sprawdził :(

    Zajrzysz?:)
    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś miniaturkę i dobrze się u mnie spisywał.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie stosowałam więc ciężko powiedzieć:)D

    OdpowiedzUsuń
  12. Niby brak podrazniania i wysuszania skory glowy jest pozytywny - ale jakoś nie pasuje mi obciążenie wlosow (specjalnie obcielam, zeby mi sie lepiej podnosily :D).

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam go kiedyś i pamiętam, że specjalnie mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja je uwielbiam haha ;) i chyba jestem jedyna z niewielu soob ktore kupuja te szmapony na potege ;) mam 4 ulubione wersje i w sumie zgodze sie ze sa beznadziejne kiedy uzywasz ich jako glownego szamponu,a le ja ich uzywam do oczyszczenia wlosow z tych wsyztskich kosmetykow jakie nakladam na nie jak i z oleju ;) I serio zaden inny szmapon nie radzi sobie z tym tak dobrze jak te ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak? o to zatrzymam sobie i będę używała do zmycia oleju..najwyżej później jeszcze raz umyję włosy tylko innym szamponem ;D jak zobaczę alterrę na promocji to dam Ci też znać ;) ;*

      Usuń
  15. Ja go lubię, zresztą jak całą tę serię Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  16. czytam duzo pozytywnych recenzji na temat tych kosmetyykow i chyba sie skusze"
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest wiele pozytywnych recenzji ale akurat moja jest negatywna ;p

      Usuń
  17. Miałam go, ale rewelacji nie było więc też raczej więcej po niego nie sięgnę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja szamponu z tej serii nie miałam ale maskę tak i jakoś też jej nie polubiłam

    OdpowiedzUsuń

Hej :) Dziękuję za komentarz! To bardzo miłe, że zostawiłaś po sobie tutaj ślad :)

Hi :) Thanks for Your comment.

xoxo