My Followers ;-*

niedziela, 29 marca 2015

Pachnący post - Imperium Zapachów - Village Candle

 Cześć Misiaki!

Nigdy wcześniej nie pisałam tego typu postów, ale zawsze musi być ten pierwszy raz, prawda? Odkąd pamiętam, zawsze lubiłam świeczki, w szczególności te pachnące i przyznam się szczerze, że mam ich nawet sporą kolekcję. ale Wiecie co jest w tym zabawne? Że ich nie palę.. a jak mi się już zdarzyło jakąś odpalić, to chyba było święto. Po prostu je kolekcjonuję, a właściwie  kolekcjonowałam -  odkąd poznałam Yankee Candlee wszystko się zmieniło. Nie mogłam się oprzeć aby nie odpalić takich cudowności! Bogactwo zapachów.. do wyboru do koloru... ahh tak! - to było to! Zaczęło się od świeczek a skończyło się na woskach.. .na razie ;-) W ogóle ja uwielbiam wszystko co pachnie dlatego, też często korzystam z olejków oraz patyczków zapachowych. Jeśli chodzi o te ostatnie to jestem wierna Pachnącej szafie. W szczególności przypadł mi do gustu zapach białej herbaty z miętą <3, no ale nie o tym dzisiaj chcę pisać. 


Na ostatnim spotkaniu blogerek w Chełmie dzięki Imperium Zapachów a właściwie dzięki Wioli prawie dostałam zawrotu głowy od tych wszystkich cudeniek na stole. Ucieszył mnie fakt, że każda uczestniczka mogła wybrać sobie jeden produkt odpowiadający jej gustom. Ze względu na to, że uwielbiam herbatę wybrałam sampler Village Candle Tea Time. Odpaliłam ją jeszcze tego samego dnia i po kilkunastu minutach w całym pokoju było czuć świeżo zaparzoną herbatkę. Nawet mojemu sześcioletniemu chrześniakowi, który nie lubi herbaty zapach się spodobał (w ogóle to jak można nie lubić herby?). 



Owy sampler zawiera takie nuty zapachowe jak: Liść herbaty, jaśmin, koniczyna, brzoskwinia i wanilia. Osobiście wyczuwam tylko liście herbaty i wanilię (może gdybym nie miała kataru wyczułabym coś jeszcze). Zapach nie jest ani nachalny ani mdły. Według mnie nadaję się do palenia zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy to przychodzimy do domu zmarznięci z nadzieją na szybkie wypicie gorącej herbatki w celu rozgrzania się.


Zdecydowanie polecam ;-) 

Podczas ostatniej wizyty w Imperium Zapachów skusiłam się tylko na dwie rzeczy, które też od razu poszły w ruch ;)  Yankee Candle: Bermuda Beach i Cranberry Pear <3 <3


Jakie są Wasze ulubione zapachy? ;)

Udanego popołudnia życzę!
xoxo

22 komentarze:

  1. Cranberry Pear, cudowny zapach!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam YC <3

    __________________________
    minimalism in beige
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa jestem cranberry pear !

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wrócić do palenia wosków <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Yankee Candle i Kringle Candle za fantastyczne doznania i różnorodność zapachów. Przetestowałam wiele wosków i świeczek i opisałam w postach, ale wciąż mi mało. Uzależnienie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem całym sercem za cynamonem, a oprócz tego uwielbiam też zapach czekolady :-)
    xoxo,
    xiyavalentina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie pachniała ta Twoja herbatka ...fajnie, że podczas palenia pokazała moc :) Ja jestem bardzo herbaciana aczkolwiek kawa gra pierwsze skrzypce w moim życiu...to herbata jest stale obecna..
    Ciekawi mnie bardzo Bermuda Beach- uwielbiam zapachy z gatunku "beach" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten cranberry pear jest moim ulubiencem !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się nieźle wkręciłam w palenie wosków :) w zimniejsze dni lubię czekoladowe nuty, a w cieplejsze - owocowe i świeże

    OdpowiedzUsuń
  10. zapach herbaty bardzo lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ciągle zabieram się za ich kupno :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cranberry Pear to jeden z moich ulubionych zapachów wosków

    OdpowiedzUsuń
  13. Obecnie black coconut- bardzo słodki zapach <3

    Zapraszam ;) http://bymonni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam te zapachy, mogłabym ciągle wąchać. ;)

    Pozdrawiam,
    Birginsen

    OdpowiedzUsuń
  15. MMMM I LOVE scented candles :) I hope you hav had a great week so far.

    Check out my new post - a Scandinavian dream house:)

    LOVE Maria Inredning - it's Swedish for decor

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie jeden z lepszych zapachów jeśli chodzi o Village to ich podstawowy Cherry Vanilla. Jeszcze nie przetestowałam wszystkich, więc być może napotkam coś lepszego.

    OdpowiedzUsuń

Hej :) Dziękuję za komentarz! To bardzo miłe, że zostawiłaś po sobie tutaj ślad :)

Hi :) Thanks for Your comment.

xoxo