My Followers ;-*

piątek, 27 marca 2015

Maska Eveline 8w1

Cześć ;) 

Od jakiegoś czasu przymierzałam się do zrobienia recenzji maski arganowej z Eveline. Pomimo tego, że szampon z tej serii mnie zachwycił (recenzja  TUTAJ) to odżywka okazała się na tyle beznadziejna, że aż bałam się testować maskę... czy słusznie?


O produkcie:

Trójaktywna maska do włosów ART STYLIST PROFESSIONAL 8w1 jest idealna do intensywnej pielęgnacji włosów przesuszonych i osłabionych częstymi zabiegami takimi jak farbowanie i prostowanie. Błyskawicznie odbudowuje zniszczone włosy, uzupełnia niedobory keratyny, wygładza i nawilża. Technologia VOLUMATIX 4D™ sprawia, że włosy zyskują niesamowitą sprężystość i objętość. Maseczka podnosi włosy u nasady, nadając fryzurze większą objętość jednocześnie wygładzając końcówki.


KOMPLEKSOWE DZIAŁANIE 8w1: 

1. Intensywna regeneracja struktury włosa  
2. Dogłębne odżywienie i elastyczność  
3. Nawilżenie i wygładzenie  
4. Łatwa stylizacja  
5. Połysk od nasady aż po same końce  
6. Maksymalna objętość  
7. Wydłużona trwałość fryzury  
8. Ochrona koloru i pasemek


Niniejszą maskę otrzymujemy w niedużym plastikowym pojemniku. Dzięki czarno złotej kolorystyce  produkt prezentuje się elegancko i ładnie wygląda na naszej łazienkowej półce. Niestety ładnie się prezentuje tylko przez krótki okres czasu, później przez kontakt z wodą powstają  nieestetyczne zacieki.. Natomiast Nie ma żadnego problemu z odkręceniem wieczka, a co więcej, produkt jest zabezpieczony sreberkiem, więc kupując maskę mamy pewność, że nikt nie wkładał tam swoich paluchów ;)

Zapach jest przyjemny, można wyczuć w delikatnie słodką nutę. Na pewno nie czuć chemii. Zapach przypadł mi do gustu i szkoda, że nie utrzymuje się on dłużej na kosmykach włosów.

Swoją konsystencją przypomina budyń - jest zwarta i kremowa. Takie właśnie lubię najbardziej. Poza tym dzięki temu jest też bardzo wydajna a to jest zdecydowany plus. Producent zaleca stosować maskę 1-2 w tygodniu i przy takim stosowaniu maska starcza na dobrych kilka miesięcy.

Do plusów zaliczam także jej działanie. Maska świetnie wygładza i nawilża włosy a tym samym nie obciąża ich. Na pewno odrobinę polepsza ich stan wizualny - i to nie przez jeden dzień, a dwa lub czasami przez trzy. Łatwo się ją rozprowadza na włosach, ze spłukaniem także nie miałam żadnych problemów. Może źle robię ale ja zawsze od razu po umyciu rozczesuję włosy szczotką TT , dzięki temu później nie mam problemów z ich ułożeniem. Zresztą zawsze po umyciu jakoś łatwiej mi się je czesze niż jakbym miała to zrobić po wysuszeniu.  
Żeby nie było tak kolorowo to minusów też jest kilka, np. zaliczam do nich czas. Producent zapewnia, że maskę wystarczy nałożyć na 5 minut. Jednak po tym czasie maska zupełnie nie robi nic z włosami. Zadowalający mnie efekt otrzymuję trzymając maskę na włosach przez około 30 minut, a więc o wiele więcej niż obiecywał producent. Kolejnym minusem jest skład, w którym alkohol znajduje bardzo wysoko bo aż na drugim miejscu! Ostatnim minusem jak już wspomniałam wyżej jest szybko niszczące się opakowanie..


Podsumowując, maska nie jest najgorsza - jest takim średniaczkiem, ale warto ją wypróbować, może akurat dla kogoś okaże się strzałem w dziesiątkę.

PS.Nie wiem jak jest z ochroną koloru i pasemek bo nie mam włosów farbowanych.


a Wy co sądzicie o tej serii Eveline? ;)

Miłego wieczoru <3

21 komentarzy:

  1. nie probowalam tego produktu, ale chyba bym sie nie zdecydowala jednak :) patrzac na plusy ktore podajesz bylam zadowolona i myslalam nawet, ze sie skusze :) jednak minusy skutecznie mnie odstraszyly :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam bardzo ciekawa tej maski, ale jakoś już nie zachęca mnie do kupna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też zawsze rozczesuje mokre włosy, nie wyobrażam sobie robić inaczej :p co do maski, to jej nie miałam, całkiem fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie wyobrażam sobie robić inaczej ;) no ale to nie jest zdrowe dla włosów.. ;p

      Usuń
  4. nie miałam jeszcze nic z eveline a ta maska ma śmieszną konsystencję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie spróbuj, eveline to fajna firma ;)

      Usuń
  5. nie ma co używać średniaków ;)) mam sowjego ulubieńca i n arazie sie jej trzymam ;))
    a na obiad w sumie nic specjalnego kuskus, kurczak, surówka, ale moim największym sukcesem dziś były pieczone brokuły ;o serio najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no rzeczywiście opakowanie nie wygląda zbyt estetycznie....

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie by sie nie sprawdzila ;/ nie moge nic dlugo trzymac na wlosach :( i ten "budyn", szczerze to mnie odrzuca troche...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię eksperymentować z włosami. Wystarczy mi szampon i odżywka :)

    WYGRAJ!
    http://iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.in/2015/03/vintage-wishlist-wygraj.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to ciągle zmieniam produkty do pielęgnacji włosów - poszukuję swoich KWC ;)

      Usuń
  9. mi ta maska dosłownie zalepiła włosy i musiałam je oczyszczać szamponem z dodatkiem sody oczyszczonej, okropne miałam po niej włosy.

    za to koleżance służy bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię Eveline, ale z tej serii nie próbowałam niczego

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam ;) ale już śmieszą mnie te produkty Eveline 8in1, 7in1 niedługo bedzie 20in1 :D

    OdpowiedzUsuń
  12. zaskoczyłaś mnie czasem trzymania tej maski :o ciekawe jakby się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji jej stosować, ale lubię kosmetyki z olejkiem arganowym :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. never tried this product before, great review!

    OdpowiedzUsuń
  15. W ogóle ta seria eveline mnie nie kreci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię produkty z arganem, ale ta maseczka jakoś do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń

Hej :) Dziękuję za komentarz! To bardzo miłe, że zostawiłaś po sobie tutaj ślad :)

Hi :) Thanks for Your comment.

xoxo