My Followers ;-*

wtorek, 28 stycznia 2014

Beta Skin Natural Active Cream / B-DAY



Witam Was w te jakże piękne mroźne popołudnie! Żartowałam - wcale nie jest ono piękne bo nie lubię zimy... tzn tego cholernego mrozu :(  Podobała mi się taka zima jaka była miesiąc temu <3  ale cóż.. Okej, koniec marudzenia! 

chociaż w sumie..dzisiaj mogę sobie na nie pozwolić bo jest moje święto.. Moja "kolejna 18stka", także..


Może w końcu przejdę do głównego tematu postu...
 Głównym sponsorem spotkania lubelskich blogerek w październiku była firma Beta Skin. To wtedy też każda uczestniczka otrzymała ich kremy do testów, także dzisiaj recenzja, na którą kilka osób czekało :).

Ale od początku: Co to za krem? 


niedziela, 26 stycznia 2014

My little collection of prescription glasses from Firmoo.com

 Hello

PL:
Dzisiaj  będzie inny post niż zazwyczaj  :)  
Z racji tego, że niedawno doszły do mnie kolejne okularki to chciałam Wam pokazać moją małą kolekcję korekcyjnych okularów. Tym razem postawiłam na czerwony akcent - Sądzę, że świetnie się spiszą w lecie, kiedy moja skóra nabierze ładnego koloru :)

EN:
Today will be a different post than usual :)
I recently ordered glasses again so I wanted to show you my little collection of prescription glasses.  This time I chose red accent - I think that on summer will be fit perfectly when my skin become pretty color:)


piątek, 24 stycznia 2014

Skull head back...


Hello


PL:
Na sobie mam ulubioną kraciastą koszulę z lumpa i ciemne marmurki. Całość uzupełnia niecodzienna kurtka z eko skórki i długie kozaki za kolano, które nieźle się spisują podczas ujemnych temperatur :) 
Przyznam się szczerze, że niechcący zamówiłam inną kurtkę niż planowałam - szok przeżyłam po otrzymaniu paczki - to dopiero wtedy dowiedziałam się o moim błędzie. Z początku byłam zła na siebie ale w końcu przeszło mi i nawet polubiłyśmy się z kurteczką :)

Ze względu na cholernie minusowe temperatury, zdjęcia zostały zrobione na szybciutko na uczelni :)

EN:
I wore a tartan shirt from second-hand and gray skinny jeans Outfit complements the unusual eco leather jacket and knee high boots  that do well during freezing temperatures :)
I must admit that accidentally ordered a different jacket than I planned. At first I was mad at myself but in the end jacket even enchanted me. :)
Because of the temperatures below zero, the images were taken in  fast at the university :)


niedziela, 19 stycznia 2014

Lublin Bloggers meeting - 18.01.2014

Cześć,

Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w pierwszym w tym roku spotkaniu lubelskich blogerek. Już po raz drugi odbyło się ono w Vip Roomie Tifosi. Spotkałyśmy się tam dosyć wcześnie bo o 11.30. Miałyśmy wtedy chwilkę na zapoznanie się a także na gorące ploteczeki. Już o 12 zawitała do nas przemiła Pani razem z fotografem z firmy Make up Factory.


piątek, 17 stycznia 2014

Face Care - part 1 // Pielęgnacja Twarzy - część 1

Hello

PL:
Z racji tego, że chwilowo nie mogę robić żadnych zdjęć stylizacji (bo bezczelne choróbsko chce mnie dopaść..), postanowiłam więc, napisać co nieco na temat mojej pielęgnacji twarzy - tzn o produktach, których do tego używam ;-)

EN:
Today I decided to write about my facial care - that is, about the products that I use for that;-)


wtorek, 14 stycznia 2014

Leather Look Detail

Hello

PL:
Na wstępie przepraszam za jakość zdjęć. Zostały one zrobione całkiem niedawno, gdzie już robiło się szaro.. w dodatku było zimno, brr! Dobra, dość użalania się :) Dziękuję za niesamowity odzew na mój konkurs na FB - Nie wiedziałam, że AŻ TYLE osób się zgłosi, więc jestem pod wrażeniem :) 

Jakiś czas temu, zamówiłam sobie płaszczyk w ślicznym chabrowym kolorze. Niestety to co mi  przyszło, nie mogę nazwać płaszczykiem. No cóż.. będę tę rzecz traktować jak marynarkę lub letnią kurtkę a szkoda, bo cena wcale nie była taka mała! To chyba pierwszy raz, kiedy zawiodłam się na zamawianej rzeczy z zagranicy, ehh nawet wymiary się nie zgadzały.. a Wy jakie macie z takimi zakupami doświadczenia?

EN:
I apologize for the quality of pictures. They were taken about 2 hours ago and as we know, the weather is greyish...
Thank you for the amazing response to my giveaway on FB - I didn't know that so many people will take part in it, so I'm impressed ;)



poniedziałek, 13 stycznia 2014

Giveawy / Konkurs - do wygrania Torebka RoseWholeSale


 Hello!

PL:
Mam dla was miłą niespodziankę! Jest to kolejny konkurs :) ale, ale..tym razem do wygrania będzie TOREBKA. A tych nigdy za wiele, prawda? :D 
*Fundatorem nagród jest RoseWholeSale.com

 zgłaszać się można tylko na facebooku pod tym postem: <CLIK>

EN:
I have a suprise for you! - Another giveawy ;) but.. this time the prize is a BAG. Never have too many bags, right? :)
*The prize are sponsored by RoseWholeSale.com



You can choose one of them // Do wyboru jedna z nich: 

1.
<CLIK>

środa, 8 stycznia 2014

Velour mini skirt with knee high boots /Oasap/Merg/

Hello

PL: Zauważyłam, że rzadko chodzę w spódniczkach - chyba pora to zmienić :) Tą, którą mam na sobie kupiłam w Oasap :) Wykonana jest z weluru - bardzo milutki materiał, dlatego go lubię, a Wy? Właśnie zastanawiałam się nad zakupem legginsów welurowych - pamiętam, że jako mała dziewczynka takie nosiłam :D Do spódniczki dobrałam biały oversizowy sweterek z nietuzinkowym zamkiem z tyłu. Całość uzupełniają śliczne kozaki za kolanko, kupione na Merg.pl. Nie sądziłam, że będą pasować do takiej spódniczki, a tu proszę :) Skromnie powiem, że cały zestaw bardzo mi się podoba a w tych bucikach najchętniej chodziłabym cały czas :)

EN:
I noticed that I rarely go in skirts - it may be time to change it :) This skirt I bought in Oasap and is made of velour - very cute fabric. I thought about buying a velours leggings - I remember as a little girl I wore them: D For the skirt I wore white oversize sweater with a large zipper in the back. The whole outfit complemented by beautiful knee high boots, witch I bought on Merg.pl. I didn't think that they will be fit into the skirt so I was suprised by the effect :) 



poniedziałek, 6 stycznia 2014

Woman will always find an excuse to go shopping.

Hello


PL:
 Ze względu na to, że dzisiaj jest wolne to nawet poniedziałek nie brzmi tak źle :) Niestety z końcem laby pogoda się znacznie pogorszyła - za oknem jest szaro, deszczowo i ponuro. Mam nadzieję, że Wasze nastroje takie nie są ;)

W ostatnim poście pokazałam Wam paczki z Oasap a dzisiaj prezentuję zawartość jednej z nich. Jest to sztruksowa koszula z zamszowymi brązowymi wstawkami.  Dobrałam do niej zwykłe jeansowe rurki z lumpexu, ale żeby urozmaicić co nieco zestaw, założyłam czarne kozaki, sięgające za kolano. Mi się one bardzo podobają, są wygodne i nawet ocieplane w środku :) Zamówiłam je już jakiś czas temu na merg.pl - założę się, że większość z Was słyszała już o tym sklepie :) Jednak to były tam moje pierwsze zakupy ale na pewno nie ostatnie. Ekspresowa przesyłka i miły kontakt z obsługą to coś co lubię. Zastanawiałam się jednak nad tym czy wybrać kozaki z eko skóry czy zamszowe.. w końcu mój wybór padł na te drugie -  przecież zima w tym roku wyjątkowo nas rozpieszcza [ciekawe na jak długo?!], jeśli się coś zmieni, to przecież mogę kupić kolejne do kolekcji ;-) Kobieta zawsze znajdzie pretekst na zakupy.

EN:
Due to the fact that today is free then even Monday doesn't sound so bad :) Unfortunately, the weather is much worse - outside is a gray, rainy and gloomy. I hope that your mood isn't like that;)

In my last post I showed you a pack from Oasap and today I present the contents of one of them. It is a corduroy shirt with brown suede trimmings. For this I wore simple skinny jeans with secondhand, but to spice up every bit of set, I wore black knee high boots. Some time ago I ordered it on merg.pl - It was my first purchase there but certainly not the last. Express shipping and nice contact is something that I like.
I was thinking about whether to choose boots with eco leather or suede.. I finally decided on suede - because winter this year is exceptionally mild [I wonder for how long?!]. If something changes, I can buy another to the collection;-) Woman will always find an excuse to go shopping.


sobota, 4 stycznia 2014

Czekoladowa Pokusa Ekoa nature&spa

 Hello

Pierwszy kosmetyczny post w tym roku ;-)
The first cosmetic post this year;-)


Jeśli czytacie mojego bloga to powinniście wiedzieć, że w październiku miałam poważnie skręcony staw skokowy (nadal nie jest wyleczony i czeka mnie kolejna długa rehabilitacja..) - także mój ruch ograniczony został do minimum a to z kolei przyniosło negatywne skutki  - nabranie na wadze i  powiększenie się cellulitu, który jak wiadomo jest zmorą większości kobiet. W związku z tym, że nie mogłam się zbytnio ruszać swoje nadzieje pokładałam w balsamie ujędrniająco-nawilżającym. Czy coś pomógł? Zapraszam do dalszej lektury ;-)

EN:

If you read my blog then you should know that in October I had a seriously twisted ankle (still not healed and I'll have another long rehabilitation ..) - also my movement was limited to a minimum and this in turn resulted negative effects - I gained weight and unfortunately increased my cellulite, which is the bane of most women. In view of fact that I couldn't move much the only hope was firming and moisturizing balsam. Does it help me? I invite you to read further;-)


Niektóre blogerki (w tym ja), miały możliwość przetestowania produktów  firmy EKOA nawet dwa miesiące przed otwarciem ich sklepu, za co bardzo dziękuję Panu Grzegorzowi.
Ja zdecydowałam się na balsam o kuszącej nazwie - Czekoladowa Pokusa - nawet samo OPAKOWANIE zachęca do włożenia do koszyka - jest eleganckie i co najważniejsze dla mnie - praktyczne.

EN:

Some bloggers (including me) have had the opportunity to test products EKOA even two months before the opening of their store, for which I thank Mr. Gregory.I decided on lotion with a tempting name - Chocolate Temptation - even the PACK encouraged to buy - it is elegant, and most importantly for me - practical.