My Followers ;-*

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Soray Body Diet24 - serum do ciała: antycellulit i wyszczuplanie



Hello!

Mam nadzieję, że tak jak i mi to i Wam nowy tydzień rozpoczął się znakomicie. To nic, że niedługo czeka mnie wielki dzień (obrona pracy dyplomowej) -  a ja w ogóle nie jestem jeszcze przygotowana.. tzn. Bogu dzięki chociaż pracą nie muszę się martwić, skończyłam ją w czerwcu, no ale cała reszta leży i kwiczy xd.. no tak przecież jeszcze mam czas.. pewnie kilka dni przed obroną też będę to sobie wmawiać, no ale może nie będzie aż tak źle.
W sumie to nie mogę się już doczekać odebrania dyplomu bo tylko to mnie powstrzymuje przed zrobieniem wielkiego kroku na przód… o szczegółach poinformuję Was w innej notce ;-)

 ...................................................................................................................................................

A teraz zapraszam Was na recenzję nowej serii Soraya Body Diet24, w której znajdziemy innowacyjny mechanizm, który działa bezpośrednio na komórki tłuszczowe.


W swojej kosmetyczce posiadam dwa produkty: 

- Serum do ciała: antycellulit i wyszczuplanie
- Krem do biustu: ujędrnienie i modelowanie 

Kosmetyki znalazły się u mnie na początku czerwca i wtedy też zaczęłam ich stosowanie. Jednakże dzisiaj zajmę się tylko serum do ciała.



W Serum do ciała znajdziemy kilka aktywnych składników:
  1. FAT BURNER (keton malinowy) - aktywuje procesy spalania tłuszczu w komórkach podczas spoczynku, czy snu oraz podczas stresu i wysiłku. Oznacza to, że komórki spalają tłuszcz non-stop.
  2. ADIPOBLOKER + hamuje adipogenezę, czyli dojrzewanie komórek tłuszczowych, zapobiegając wzrostowi ich liczebności.
  3. DIETA KOMÓRKOWA blokuje wchłanianie glukozy do komórek tłuszczowych, dzięki czemu ogranicza im kalorie i hamuje proces powstawania nowych trójglicerydów po posiłku.
  4. EKSTRAKTY ZE SKRZYPU POLNEGO I CENTELLA ASIATICA  stymulują i wspomagają syntezę kolagenu w skórze, poprawiając jej jędrność, elastyczność i zapobiegając wiotczeniu.
Źródło: Soraya.pl
Brzmi kusząco, ale jak się sprawdził w praktyce?



Skoro producent tyle naobiecywał klientom na etykiecie, to i moje oczekiwania były równie wysokie.  Smarowałam więc swoje ciało wedle zaleceń etykiety, Ba! nawet wykonywałam dodatkowo przy tym masaż, (chociaż wiadomo, że lepiej by było gdyby to ktoś inny robił – najlepiej osobnik płci przeciwnej, no ale cóż.. :D).
 Co zauważyłam? 

 Po wmasowaniu kremu, czułam przyjemne, bardzo delikatne chłodzenie a także, że ciało zdecydowanie zostało nawilżone. Z czasem stało się bardziej napięte i fajne w dotyku – takie aksamitne. Niestety nic więcej nie mogę powiedzieć, może jakbym zużyła więcej opakowań to efekty by mnie zaskoczyły? Jedno opakowanie (200ml) starczyło mi na niecałe 3 tygodnie sumiennego wcierania rano i wieczorem.





Podsumowując:
+ fajna szata graficzna
+ dobrze się rozprowadza po skórze
+szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze
+ skóra zostaje nawilżona i przyjemna w dotyku
+ efekt  delikatnie ujędrnionej skóry
- nie zauważyłam aby działał wyszczuplająco
- nie zauważyłam, by redukował cellulit - choć dzięki nawilżeniu oraz poprawie ujędrnienia – ciało wygląda nieco lepiej


Stosowałyście? Co sądzicie? Co innego polecacie? :D

P.S Poza tym cieszę się, że co raz więcej osób odwiedza blogowego facebooka :) CLIK

Miłego popołudnia!
xoxo

26 komentarzy:

  1. ja je polubiłam choć oczywiście o wyszczupleniu nie ma mowy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam :) mocno czuję ten efekt chłodzenia i skóra jest nawilżona ale nic poza tym. zapach przyjemny :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam tego typu produktów ;) Systematyczne używanie zwykłego balsamu daje takie same rezultaty :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam to serum w zapasach. Teraz używam takiego mazidła z Tołpy i jestem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. w sumie nie probowałam alem oze sie skusze, w sumie co mi zalezy ;p nie podrazniaja chyba skory :> ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory używałam takich specyfików z Eveline, ale może się na to skuszę :) Podziwiam Cie za sumienność! Mi nie zawsze się to udaje...

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś dla mnie :) kiedyś wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też za bardzo nie wierzę w cuda...

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie produkty bez zaplecza w postaci aktywności fizycznej nie mają sensu używania ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja stosuję go regularnie + jem lekko + trochę ćwiczę i uzyskałam -2cm w udzie. Ale ciężko przypisać ten sukces tylko temu balsamowi. Cellulitu nie zmniejszył wcale.

    OdpowiedzUsuń
  11. mi by się coś na cellulit przydał,ale jak nie zmniejsza to nie chce;)
    Ps. nie martw się-nie będzie tak źle,powodzenia i trzymam kciuki (obrony pracy dypl.):))

    OdpowiedzUsuń
  12. Posiadam ale jestem w fazie testów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie świetnie się sprawdziły :) na wyszczuplanie nie ma co liczyć po kosmetyku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda :) chociaż znam jedną agentkę, której kosmetyk z soray'i ale z innej serii pomógł świetnie (delikatnie wyszczuplił i zmniejszył cellulit), a gdyby dołączyła do tego jeszcze ćwiczenia i dietę to pewnie efekty byłyby szałowe no ale cóż :D

      Usuń
  14. Nie próbowałam więc ciężko mi się odnieść do Twojej recenzji, ale przynajmniej uzyskałaś efekt aksamitnej skóry, a to zawsze coś! :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Na wyszczuplenie to tylko dieta i ćwiczenia, ale kosmetyki faktycznie dobre;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie wieżę w cuda, że balsam mnie wyszczupli i zredukuje cellulit :P Dobrze, że przynajmniej skóra jest przyjemniejsza w dotyku, ale ja się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hello! I just wanted to ask if you ever have any issues with hackers?
    My last blog (wordpress) was hacked and I ended up
    losing a few months of hard work due to no data backup.
    Do you have any methods to protect against hackers?

    Review my blog :: cheap cpanel hosting reseller

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie takie produkty to są fajne wspomagacze przy ćwiczeniach i diecie, solo to sobie mogą.. nagwizdac :D

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam sobie ten zestaw kupić na promocji ale jakoś tego nie zrobiłam ;P

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam próbkę i bardzo mi się podobała, może się rozejrzę za pełnowymiarówką :)
    Zapraszam do mnie, ROZDANIE: http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze go nie używałam, jednak wiadomo jak to jest z tymi obietnicami producenta ;)

    OdpowiedzUsuń

Hej :) Dziękuję za komentarz! To bardzo miłe, że zostawiłaś po sobie tutaj ślad :)

Hi :) Thanks for Your comment.

xoxo