My Followers ;-*

poniedziałek, 16 czerwca 2014

What is in my cosmetic bag?



Hello !


PL: Dzisiaj nie będzie żadnej szczegółowej recenzji. W zamian za to, pokażę Wam które kosmetyki najczęściej wybieram do zrobienia codziennego make up’u. <- Tak apropo, to w przeciągu ostatnich kilku miesięcy, bardzo rzadko się malowałam... Częściej można było mnie spotkać bez makijażu niż z Polecam każdej z Was, zrobić sobie taki mały odwyk – Wasza skóra Wam za to podziękuje!



EN: Today I don’t add here any detailed review. In exchange for this, I'll show you cosmetics which I use to do my daily make-up. <- Speaking of this, in the last few months, I really seldom wore make up... often you can meet me without makeup than with. I would recommend all of you to do a little rehab - your skin will thank you for it!



What is in my cosmetic bag?



Chętnie wybieranymi ostatnio przeze mnie kosmetykami są:
 I willingly choose these cosmetics:


1. Podkład: Ingrid –  Mineral Silk&Lift

Silky foundation Ingrid Mineral Silk&Lift


2. Podkład: Eveline Cosmetics – idealStay

Lasting Cover Foundation – Eveline Cosmetics


3. Joko Cosmetics – róż prasowany nr J2

Joko Cosmetics - Pressed blusher no.J2


4. Paese – róż z olejkiem arganowym nr 48

Paese – blush with argan oil no.48


5. Pierre Rene – Eyebrow set


6. Pierre Rene – Transparentny puder matujący z jojobą i minerałami nr 03

Pierre Rene – Compact Powder – Transparent no.3


7. Pierre Rene – Mascara XXL, Lash Creator


8. Pierre Rene – kajal


9. Wide Face – Lip Balm


10. Eveline Cosmetics – Aqua platinum nr 483



PL:

Nr 1 i 2. - Używałam podkładów z wielu firm – zarówno droższych jak i tańszych. Ciężko było sprostać moim oczekiwaniom, a teraz? Nie wiem co się stało, ale zarówno podkład Ingrid jak i Eveline spisują się nieźle. Może to wszystko przez to, że właśnie dałam cerze odpocząć te kilka miesięcy…? …bo teraz podkład na buzi utrzymuje się cały dzień i to niezależnie od tego czy nałożę wcześniej bazę czy nie.  Oba fluidy stapiają się ze skórą i nie ma efektu maski. Krycie też dobre – tzn. nie używam na razie korektora.  No i kosztują one grosze!


Podkład Ingrid kosztował mnie… UWAGA! - całe 6zł

A koszt tego z Eveline wynosi ok. 12zł.

 Po prostu SZOK

EN:

No. 1 and 2 - I used foundations with many companies - both expensive and cheap. And it always was hard to meet my expectations, and now? I don’t know what happened, but these foundations (Ingrid and Eveline) are so good to me!  Maybe it's all by the fact that I just gave the skin a break from cosmetics these few months ...? Because now these foundations keeps on skin all day, regardless of whether I used before the base or not. Both fluids nice blend with the skin without mask effect. Lightly masks skin defects but for now I don’t use concealer. Besides both cosmetics costs pennies!

Ingrid Foundation cost about 6PLN and second cosmetics cost about 12PLN. – it’s really cheap!




Nr 3 i 4. - Co do róży to już kilka miesięcy temu, bardzo polubiłam się z tym z Paese – śliczny kolorek, plus za olejek arganowy w składzie oraz za niesamowitą wydajność produktu. Jednakże z racji tego, że ostatnio otrzymałam róż firmy Joko, postanowiłam, że na lato chyba się rozstanę z Paese. Wszystko przez to, że róż z Joko świetnie ożywia moją cerę, wyglądając przy tym bardzo naturalnie.


No. 3 and 4 - A few months ago I really liked blush from Paese - lovely color and contains argan oil. In addition, the product is extremely efficient. On the other hand blusher from Joko beautiful flushed my cheeks, and I'm starting to convince to this bright color which is so subtle and natural and I’ll look like I’m glowing from the inside out!


Nr 5,6,7 i 8. - Wszystkie kosmetyki od Pierre Rene otrzymałam na ostatnim spotkaniu lubelskich blogerek. Od razu spodobało mi się wszystko! Idealny puder, zestaw do stylizacji brwi, kajal  oraz mascara. Choć tutaj do tuszu mogłabym się odrobinę przyczepić… „Tusz super pogrubiający XXL” – wydaje mi się, że pomyliły im się naklejki na opakowaniu :D Ta mascara chyba w ogóle nie pogrubia rzęs, za to ładnie je wydłuża i całość wygląda bardzo naturalnie i to akurat mi się spodobało


No. 5,6,7 and 8 - All cosmetics Pierre Rene I received on the last of Lublin bloggers meeting. I immediately liked it all! Perfect powder, eyebrow styling set, kajal and mascara. Just for the mascara I could have a little doubt... "Incredible volume effect" - it seems to me that the company mistook them labels on the packaging. This mascara didn’t volume lashes, but it only nicely lengthens, so it looks very natural and that effect I like ;-)



Nr 9. - to mocno nawilżający balsamik do ust – koniecznie muszę mieć jakiś taki produkt przy sobie, szczególnie w okresie jesienno zimowym, ale teraz też nie zaszkodzi;-)


No. 9 - a highly moisturizing lip balm - I always have alipstick like this with me, especially during autumn and winter, but now it doesn’t hurt to ;-)



Nr 10. - To moja nowa miłość – prześliczna pomadka w kolorze nude, pachnie także prześlicznie. Jedynie mogę się przyczepić do jej trwałości, bo znika dość szybko.


No. 10 - This is my new love - gorgeous nude lipstick, also smells beautiful. It is a pity that it removes pretty quickly.


......................

Do you have your favorites cosmetics? Maybe in your makeup bag is one of the above products?

A Ty masz swoich kolorowych ulubieńców? Może w Twojej kosmetyczce znajduje się jeden z powyższych produktów?


Zapraszam także na moją stronę na facebooku, będzie mi miło, jeśli ją polubisz





Have nice day

xoxo

59 komentarzy:

  1. w torebce noszę tylko perfumy, ewentualnie szminkę. w pracy w szufladzie mam sporo kolorówki i w swojej domowej toaletce

    OdpowiedzUsuń
  2. Well u carry some lovely stuff :)

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. hmmm... rzeczywiście widzę praktycznie same nowości :) co więcej mam taką samą prowizoryczną kosmetyczkę w torebce! Jedyny gadżet, w którym wreszcie mogę wszystko znaleźć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jakaś rewelacyjna to ona nie jest ;-D ja teraz rzadko noszę ze sobą kosmetyki, jedynie pomadki :) a tak to kosmetyki w domu mam pochowane w koszyczkach ;P

      Usuń
  4. ja ogólnie bardzo rzadko się maluje, a jak już to przeważnie tylko krem BB i tusz do rzęs i to tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. W torbie noszę pełno mazideł do ust :).

    OdpowiedzUsuń
  6. swietne kosmetyki ani jednego nie uzywalam jeszcze !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna szminka :) U mnie czasem bez makijażu będą rozpoczynające się wakacje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wakacje obowiązkowo - trzeba nabrać ładnego koloru a kosmetyki to uniemożliwiają ;-)

      Usuń
  8. Lubię kosmetyki Pierre Rene, zwłaszcza ich pudry. Ja też ostatnio bez makijażu chodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja się kochanie maluje tylko od święta i jak widze moją skórę a moich koleżanek to jest wieelka różnica :)
    ten balsam kusi ;p
    pozdrawiam, zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze to jest regułą :P jedna z moich koleżanek nakłada na siebie CODZIENNIE kilo tapety a skórę ma wręcz idealną - jednolity koloryt, gładka.. jak pupa niemowlaka, serio :)

      Usuń
  10. Świetny kolor pomadki! Ja podkładów nie używam w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tą pomadkę :)

    Zajrzysz?:)
    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. ten zestaw PR ze spotkania od Magdy jest super;) cienie do brwi są świetne :D
    Podkład od Eveline również bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie ;))
    Follow4follow ?
    Zapraszam : http://exceptionalchicbydaro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na wakacjach używałam podkładu Ingrid i byłam bardzo zadowolona, aż sama się sobie dziwię, czemu nie kupiłam go ponownie. Zaciekawił mnie ten kajal;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja taki odwyk od makijażu mam zawsze w niedzielę :) Oraz inne dni wolne od pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam akurat żadnego z tych kosmetyków, ale ten podkład Ingrid swego czasu chciałam wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. podkład z INGRID widziałam u mojej mamy, pozostalych kosmetyków jednak nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja skóra miała dłuższy odwyk od makijażu zimą, teraz maluję się zawsze, gdy wychodzę z domu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham Aqua platinum :) skusiłam się podczas promocji w Rossmannie i to był strzał w 10 ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię Aqua Platinum, mam kolor pomarańczy z drobinkami złota. Świetnie pielęgnuje usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dwie szminki z tej serii :) jedną różową drugą właśnie nude. Twoja zapewne też ma boski kolorek :)

      Usuń
  21. bardzo podobnych kosmetyków używam na codzien i noszę zawsze przy sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ta szminka jest prześliczna!!! szukam podobnej a tu spadłas mi z tym cudem:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomadka ma bardzo ładny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  24. kolor szminki jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pomadka bardzo mi przypadła do gustu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny kolor szminki, chociaż ja u siebie raczej wolę wyraźniejsze kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  27. same potrzebne kosmetyki :p poluję na ten podkład z Ingrid, bo swego czasu fajnie się u mnie sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam go na allegro przy okazji innych zakupów :)

      Usuń
  28. Ja robię sobie odwyk od makijażu często latem, by opalić trochę buzię. ;) Potem to nawet nie jest potrzebny żaden fluid :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. ja robię sobie przerwę zawsze w weekendy :) a makijaż zmywam zawsze po pracy ;-) bardzo ciekawy zestaw :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja w torebce mało kiedy noszę kosmetyki ;d

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja się na lato zawsze buntuje i zero makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. a jaki w niej porządek :)


    ps. a u mnie? INSTA MIX Z EGIPTU :)

    OdpowiedzUsuń
  33. W torebce nigdy nie noszę kosmetyków do makijażu, jedynie coś do ust :)
    Na makijaż robię sobie przerwę w weekend albo w wolny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajna ta Twoja zawartość :) Znam podkład z Ingrid, ale dla mnie za ciemny ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. Też lubię sobie zrobić mały odwyk od makijażu;)
    Z Twoich kosmetyków chyba akurat niczego nie miałam:)
    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem ZA!
    Skóra potrzebuje wolności! :)))

    OdpowiedzUsuń
  37. Kolorystyka cieni jest wprost fenomenalna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie podkłady z Eveline nie za bardzo się spisują, są za ciemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Akurat nie używam żadnego z tych kosmetyków, ale też ostatnio coraz częściej daję odpoczywać swojej skórze od mazidełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. akurat nie znam tych produktów :) ładne cienie
    czasem trzeba zrobić dzień no make up

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajna ta twoja przezroczysta kosmetyczka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubię te cienie do brwi, wcześniej niczego ni używałam do stylizacji brwi, ale gdy one poszły raz w ruch, tak już nie wyobrażam sobie makijażu bez ich użycia ;)
    A makijaż robię do szkoły, ale od razu po powrocie zmywam, bądź podczas weekendu, gdy wychodzę poza dom :P A teraz mam wakacje, więc moja buźka ma świetny odwyk :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam taką bezbarwną kosmetyczkę z Rossmanna. :D

    OdpowiedzUsuń
  44. nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja noszę tylko błyszczyk i kredkę :D

    OdpowiedzUsuń

Hej :) Dziękuję za komentarz! To bardzo miłe, że zostawiłaś po sobie tutaj ślad :)

Hi :) Thanks for Your comment.

xoxo