My Followers ;-*

środa, 11 czerwca 2014

Eveline Cosmetics Slim Extreme 4D - serum


Hello

Bohaterem dzisiejszej notki jest:

serum intensywnie redukujące tkankę tłuszczową firmy Eveline.

 
INTENSYWNE SERUM REDUKUJĄCE TKANKĘ TŁUSZCZOWĄ zwalcza odkładający się tłuszcz, zwłaszcza w obrębie brzucha. Nowatorska formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne działające w synergii z kompleksem Intenslim™ wyraźnie zmniejsza obwód talii, optycznie wysmuklając sylwetkę. bioHyaluron Slim Complex™ zawierający kwas hialuronowy intensywnie nawilża, wygładza i ujędrnia. Roślinne komórki macierzyste – PhytoCellTec™ aktywizują osłabione i uśpione komórki macierzyste w skórze, przez co stymulują jej naturalną regenerację, co pozwala w naturalny sposób zwalczać cellulit. Kompleks Lipocell-Slim® wykazuje silne działanie wyszczuplające i modelujące sylwetkę. Mleczko roślinne Chufa Milk EC, algi laminaria i olejek z pestek winogron odżywiają i rewitalizują naskórek.
Źródło: eveline.eu


Producent obiecuje nam zmniejszenie obwodu brzucha o 1 rozmiar, wyraźne wyszczuplenie oraz redukcję cellulitu. Czy działa? Zapraszam do dalszej części postu :)


Standardowo zacznę od opakowania:
Kosmetyk zamknięty jest w srebrno-czerwonej plastikowej tubie o pojemności 150ml. Serum zamykane jest na tzw. klika, co ułatwia nam dozowanie produktu. Na dołączonej etykiecie znajdziemy wszystkie interesujące nas informacje.


Konsystencja i kolor:
Serum ma typową dla balsamów konsystencję, nie jest ani za rzadki ani za gęsty – dla mnie w sam raz.




Działanie:
Kosmetyk starałam się stosować w miarę regularnie (same wiecie jak to z tym jest :P). Używałam go w okresie wzmożonej aktywności fizycznej – kiedy zaszczycałam swoją obecnością siłownię 2/3 razy w tygodniu :P
Więc śmiało mogę powiedzieć, że serum to na pewno przyczyniło się do poprawy zarówno ujędrnienia jak i nawilżenia skóry. Zauważyłam też, że pomarańczowa skóra też się zmniejszyła. Poza tym, kosmetyk nie podrażnił mnie, ani nie spowodował żadnego wysypu. Szybko się wchłaniał i dawał delikatny efekt chłodzący.
[!] Wydaje mi się, że używając samego balsamu bez wykonywania żadnych ćwiczeń nie osiągnęłabym takiego efektu w krótkim czasie. Ponadto obiecanie przez producenta zmniejszenie obwodu brzucha o 1  rozmiar było na wyrost. Nigdy nie osiągniemy takich efektów używając tylko kosmetyków, do tego jest potrzebna zbilansowana dieta, aktywność fizyczna i oczywiście także kosmetyki pielęgnujące.



Wydajność - jedno opakowanie wystarcza na miesiąc systematycznego użytkowania - dla mnie jest to minus 

150ml / ok. 20zł

Czy polecam produkt? – Intensywne serum Eveline jest dobre, ale nie powalające. Ponownie się na niego nie skuszę. Wolałabym kupić inny balsam tej samej firmy o podobnym działaniu ale w większym opakowaniu (250ml) i lepszej cenie.


Olbrzymi plus dla Eveline za to, że produkt nie był testowany na zwierzętach

Fakt, że produkt otrzymałam na marcowym spotkaniu lubelskich blogerek nie miał wpływu na moją opinię.



Używałyście-co o nim sądzicie? Jakiego obecnie kosmetyku do ciała używacie?

Miłego dnia Kochani
xoxo


32 komentarze:

  1. Ja takich "cud" produktów od dawna nie używam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam bo działają, ale oczywiście nie tak jak obiecuje producent ;)

      Usuń
    2. o jeden rozmiar... po co oni takie rzeczy piszą?
      wspomaga na pewno , ale trzeba zachować zdrowy rozsądek ;)

      Usuń
    3. sama się nad tym zastanawiam :) chociaż pewnie znajdą się naiwni, którzy wierzą w tą obietnicę producenta i będą oczekiwać takich rezultatów.. bez diety i ćwiczeń :P

      Usuń
  2. Pamiętam, że kieeeedyś miałam jakiś ich balsam, ale wielkich efektów nie widziałam :) plus za brak testów na zwierzętach, jak napisalas ;) Pozdrawiam, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. moja siostra używa z tej firmy ujędrniający i jest bardzo zadowolona :) taki rozgrzewający

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam tego serum i mam bardzo podobne zdanie :) Jakieś efekty są, ale niestety nie powala :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak napisałaś, bez diety czy ćwiczeń się nie schudnie, a już na pewno nie zdrowo.
    Pozdrawiam, zapraszam :)
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wierzę w działanie samego żelu. Bez ćwiczeń i diety nie ma nic. ale jako wspomagacz dla ujędrnienia skóry jak najbardziej ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jakoś ogólnie jestem uprzędzona do firmy Eveline ;P Niestety sporo produktów od nich zrobiło mi kuku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj, na prawdę? a o jakich produktach mówisz? ja do firmy eveline nic nie mam, mało tego - co raz bardziej się do niej przekonuje :)

      Usuń
  8. uzywalam taki sredni alee najwazniejsze cwiczonka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda :D tylko czasem brak chęci.. ;)

      Usuń
  9. Nie używam takich kremików, jednak ćwiczenia w połączeniu z dietą i zabiegami to jest to :-D Pozdrawiam ;-*

    OdpowiedzUsuń
  10. ja już podobnym kosmetykom nie wierze ;) zaczęłam tyraz używać baniek chińskich, czekam na rezultat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też chciałam, ale z moimi zdolnościami, narobiłabym sobie tylko nimi siniaków :D

      Usuń
  11. nie wierzę w takie cuda działające kosmetyki :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam i gorąco go polecam, jak u mnie efekty zadowalające;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem fajnie wspomaga odchudzanie, ale mógłby być trochę większy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! to prawda :) 150 ml to zdecydowanie za mało na produkt tego typu

      Usuń
  14. mam to serum i powiem szczerze, że pali mnie strasznie. Co do samego działania.. hm... Schudłam ostatnio 11 kg i w sumie wiem na pewno że zawdzięczam to ćwiczeniom - a serum ? Fajnie nawilża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pali? :D mnie delikatnie ochładzało :p 11kg to sporo, szacuneczek się należy! :)

      Usuń
  15. ja bardzo lubię takie balsamy z eveline, zaczęłam ich używać bodajże w wieku 14 lat czyli już ładnych kilka lat.. i muszę powiedzieć, że do tej pory nie mam nigdzie cellulitu a moje ciało jest jędrniutkie.
    pozdrawiam marzena

    OdpowiedzUsuń
  16. Też jestem tego zdania, że bez odpowiedniej diety i ćwiczeń balsam nie zdziała cudów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się zgadzasz ze mną :*

      Usuń
  17. Lubię balsamy Eveline, bo z odpowiednią dietą oraz regularnymi ćwiczeniami efekty widziałam. Chętnie po niego sięgnę, mignął mi się w Biedronce za niecałe 11 zł. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to tanio! :) chyba muszę się wybrać do biedronki niedługo :)

      Usuń
  18. Ja go dopiero zacznę używać

    OdpowiedzUsuń

Hej :) Dziękuję za komentarz! To bardzo miłe, że zostawiłaś po sobie tutaj ślad :)

Hi :) Thanks for Your comment.

xoxo