My Followers ;-*

wtorek, 18 lutego 2014

Morelowy Krem matujący - Soraya

 Hello
PL:

Kochani jak już mogliście zauważyć, co raz częściej bombarduje Was kosmetycznymi postami,  na szczęście, nie zauważyłam sprzeciwu  Oczywiście posty ze stylizacjami również będą się pojawiać (żebyście nie zapomnieli o mnie hehe:P).

Póki co to dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję Morelowego kremu matującego z Soraya. Tej marki przedstawiać chyba nikomu nie muszę, więc zapraszam do dalszej lekturki...

EN:
Today I prepared for you my review about Peach Matting Cream from Soraya. I'm guessing that most of you have heard of this brand :)
 





Opakowanie:
Jak zwykle kremy na dzień umieszczane są w słoiczkach, ten jest plastikowy ale solidny. Poza tym  to zapakowany był jeszcze w ochronne pudełeczko, ale niestety już go nie posiadam :) Jeśli chodzi o szatę graficzną to cała seria So Pretty utrzymana jest w dziewczęcym, cukierkowym stylu. Mi akurat to przypadło do gustu :)


Packaging:
Soray'a cream is placed in a plastic jar. This package is solidly constructed and has a lovely graphic design (as whole series of "So Pretty").





Konsystencja:
Bardzo lekka, szybko się wchłania. Na plus jest to, że nie pozostawia na skórze tłustego filmu, którego strasznie nie lubię.


Consistency:
Very light, and quickly absorbed. On the plus side is that it doesn’t leave a greasy film on the skin, which I don’t like.






Zapach:

Delikatny, chyba bardziej taki jogurtowy niż morelowy –  ale podoba mi się.



Smell:
Delicate, maybe a little chemical doesn’t bother me :) 



Moje odczucia: 
Krem rzeczywiście matuje skórę – ale oczywiście nie na cały dzień :) Zazwyczaj używam go jako bazy pod makijaż (oczywiście czekam około 20minut na jego całkowite wchłonięcie) i w tej roli spisuje się dość dobrze - efekt matu jest trwalszy. Jeśli jednak nie użyję podkładu czy kremu BB to efekt ten jest znacznie krótszy, ponieważ utrzymuje się coś do 3-4h. Na plus jest też całkiem dobre nawilżenie. Po nałożeniu skóra jest miękka, wręcz aksamitna.

No i najważniejsze krem nie zapycha – uff



My opinion:

The cream really mattes the skin - but obviously not for the whole day ;-) I usually use it as a base for make-up (of course I'm waiting about 20 minutes for the total absorption) and then a matt effect is longer lasting. But if I will not use the foundation or BB cream, this effect is much shorter, because it keeps the 3-4 hours. On the plus side is also pretty good hydration. After applying the cream my skin is soft, almost velvety.

And the most important cream doesn’t clog Uff!




Ingredients / Skład dla ogarniających ten temat:
Aqua, Ethylhexyl Stearate, Polyglyceryl-3 Dicitrate/Stearate, Caprylic/Capric Tridlyceride, Glycerin, Dicaplyl Carbonate, Nylon-10, Cetearyl Alcohol, Gleceryl Stearrate, Dimethcone, Hydrolyed Silk, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Hydroxyethylcelluose, Citric Acid, DMDM Hydantion, Methylparaben , Propylparaben, Parfum, Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol, Hexl Cinnamal, Hydrozyisohexyl 3- Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Cl 15510.


Cena przystępna – około 15zł    /  Price - about 5$  




PS. Jest to pierwszy krem matujący na dzień, którego używałam, więc nie mam porównania z innymi, także póki co jest moim ulubieńcem :)

PS. This is the first mattifying cream for the day, which I used, so I have no comparison with others. For now it’/s my favorite ;-)





You used it? What do you think? Can you recommend some other cream? Let me know :)

  Używałaś go? Co sądzisz? Może polecasz jakiś inny? Pisz, chętnie się dowiem :)





Have a lovely evening!
xoxo

27 komentarzy:

  1. Nie próbowałam go ja na razie korzystam z kremu matującego z firmy BANDI ale to jest profesonalna seria kosmetyków dostępna w hurtowniach kosmetycznych i tylko tam znajdziesz ;) ale pewnie fajnie pachnie ten morelowy ;D
    podbiorę Ci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Bandi mam trochę próbek :D ale jeszcze ich nie uzywałam ;p

      Usuń
  2. Nie miałam tego kremu :)
    Ja obecnie stawiam na nawilżanie i moja cer jest mi za to wdzięczna :)
    Pozdrawiam
    Obserwuję :)

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zamierzam włączyć do mojej pielęgnacji twarzy maseczki i mam nadzieję, że wtedy w 100% będę mogła powiedzieć to samo co Ty :)

      Usuń
  3. I have never used this Joanna but it sounds like a lovely base to use that doesn't feel heavy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mój czeka na swoją kolej :) Zachęciłaś mnie żeby go odkryć ;) Ale może się powstrzymam...może...;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja opinia pokrywa się w 100% z Twoją :). Kremik bardzo przyjemny i godny polecenia. Ta seria Sorayi jest generalnie udana. Mam jeszcze balsam do ciała o zapachu malinowym i jestem z niego super zadowolona :). A w kolejce na zakup czeka krem BB z tej samej serii, bo tez wiele dobrego się o nim naczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. balsamu nie używałam, ale miałam okazję go powąchać i malinka bosko pachnie <3 oooo Nawet nie wiedziałam, że jest jeszcze krem BB z tej serii ;O zaciekawiłaś mnie nim :)

      Usuń
  6. nie znam go, ale najważniejsze że spełnia swoje zadanie i jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Samo słowo morela mnie kusi ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogólnie wszystkie kosmetyki z tej serii So Pretty bardzo ładnie pachną i chyba nawet lepiej niż ta morelka :P

      Usuń
  8. Z tym kremem nie miałam jeszcze styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To dobrze, że jesteś zadowolona! Ja go jeszcze nie miałam i trochę bałabym się, że mi zaszkodzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślałam, bo często kremy na dzień mnie zapychały więc miałam spore obawy.. na szczęście nic się nie stało :)

      Usuń
  10. W chwili obecnej używam kremu matującego z Garniera, który po prostu jest ok. Ciekawa jestem tego morela brzmi kusząco :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę wypróbować inne kremy matujące :D może skuszę się na tego z Garniera :)

      Usuń
  11. Widzę że produkt jest naprawdę fajny : )
    Ciekawa recenzja

    OdpowiedzUsuń
  12. Great post. :)

    Charu
    http://myglossyaffair.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietna recenzja, z tego co piszesz to wart jest swojej ceny. ;)
    <3
    visit me soon on http://pearlinfashion.blogspot.co.at/

    OdpowiedzUsuń
  14. jest na pewno godny przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja właśnie jestem w trakcie testowania tego kremu, faktycznie sprawdza się jako baza pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez używam tego matującego kremu morelowego od Sorayi i jestem bardzo zadowolona! To prawda spisuje sie jako baza pod makijaz- szybko sie wchłania, dobrze matuje skore a podkład trzyma sie na nim super. Oprócz tego skora jest dobrze pielęgnowana - nawilzenie jest naparawde doglebne, krem nie zapycha skory i ma piękny zapach. Moim zdaniem super produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo chciałam go przetestować... ale na razie mam zapasy

    OdpowiedzUsuń

Hej :) Dziękuję za komentarz! To bardzo miłe, że zostawiłaś po sobie tutaj ślad :)

Hi :) Thanks for Your comment.

xoxo